- rozmowa z ekspertem od kredytów hipotecznych, Panem Krzysztofem OPPENHEIM z firmy OPPENHEIM ENTERPRISE.
NBPortal.pl : Od kilku lat w ogromnym tempie wzrasta w naszym kraju zadłużenie gospodarstw domowych, czyli - Polacy coraz powszechniej sięgają po kredyty : zarówno niewielkie, konsumpcyjne jak i - kredyty na cele mieszkaniowe. Z pewnością nie zawsze uda się zapobiec problemom związanym z ich spłatą. Jak sobie radzić w takich sytuacjach?
KRZYSZTOF OPPENHEIM : Generalizując - problemy ze spłatą zobowiązań wobec banków najczęściej pojawiają się w dwóch przypadkach : po pierwsze - w sytuacjach losowych, np. utrata pracy, a po drugie - z winy kredytobiorcy, który przecenił swoje możliwości finansowe nabrał za dużo kredytów co spowodowało obciążenia, których nie daje rady potem regulować z bieżących dochodów. W tym drugim przypadku - możemy mówić przede wszystkim o profilaktyce, czyli - jak nie wpaść w podobne problemy ... na własne życzenie. Ale jeśli już taka sytuacja zaistniała - często ratunkiem może być kredyt konsolidacyjny. Na omówienie tego zagadnienia poświęcamy nastepną publikację.
NBPortal.pl : No właśnie - co radziłby Pan, aby uniknąć takich sytuacji?
K.O. : Na pewno - więcej zdrowego rozsądku i zimnego wyrachowania przy różnego rodzaju ratalnych zakupach, a także wstrzemię-liwość przy korzystaniu z kart kredytowych. Jesteśmy - jako naród - nastawieni za bardzo na konsumpcję, a to powoduje często zbyt lekkomyślne zaciąganie łatwych do uzyskania kredytów na atrakcyjne towary (np. sprzęt RTV i AGD, meble, itp.). Rata przy pojedynczym (kolejnym!) kredycie wydaje się całkiem niewielka, zakup - niezwykle prosty i wówczas emocje mogą wziąć górę nad rozsądkiem. Podpisujemy w sklepie umowę kredytową i ... zwiększamy swoje miesięczne zobowiązania. Podobnie w bardzo łatwy sposób stajemy się posiadaczami dóbr materialnych będąc w posiadaniu karty kredytowej... Aby takich sytuacji uniknąć powinniśmy przed każdym zakupem przeanalizować swoje bieżące dochody i obciążenia. I jeśli przed dokonaniem zakupu budżet domowy nam się ledwie -zapina-, to na pewno nie domkniemy go dodatkowym kredytem ...
NBPortal.pl : To na pewno cenne rady dla większości osób, które planują w bliskiej przyszłości zakup ratalny. Ale, jak Pan wspominał - czasem wpadamy w problemy ze spłatą kredytu nie z własnej winy. Utrata pracy, kradzież, choroba, i temu podobne, nieprzewidziane wypadki losowe mogą spowodować problemy finansowe, z którymi nie poradzimy sobie sami. Co wtedy?
K.O. : Najważniejsze jest to, aby nie zapominać o zobowiązaniach wobec banków! A więc : jeśli mamy jakieś dochody, lub oszczędności to wszelkimi siłami starajmy się, aby nie zalegać w spłacie kredytów. Musimy oczywiście mieć środki na jedzenie, ale jeśli mamy do wyboru : zalegam z czynszem (czy np. z rachunkiem za telefon) czy z ratą kredytu - unikajmy zawsze tej drugiej ewentualności! Dlaczego? Z mieszkania nikt nas nie wyrzuci, jeśli opóżnimy się z zapłatą przez 2-3 miesiące, natomiast dłuższe zaległości w bankach powodują automatycznie wpis na listę nierzetelnych kredytobiorców : czyli przez kolejnych kilka lat możemy pożegnać się z jakimkolwiek kredytem! Nawet jeśli za miesiąc (lub - za kilka miesięcy) całkowicie wyjdziemy z problemów finansowych.
NBPortal.pl : Takie rozwiązanie problemu jest dobre w sytuacji krótkiego zachwiania płynności finansowej. Ale jak podejrzewamy, że kryzys potrwa dłużej, a my spłacamy np. kilka kredytów lub - kredyt mieszkaniowy?
K.O. : Wtedy wszelkimi siłami powinniśmy dążyć do zmniejszenia naszych miesięcznych zobowiązań, w tym - z tytułu udzielonych kredytów. W zależności od rodzaju kredytu - rozwiązania mogą być bardzo różne. Przy kredycie na zakup samochodu - jeśli nie widzimy szans na obsługę zadłużenia auto po prostu trzeba sprzedać (w uzgodnieniu z bankiem - najczęściej samochód jest przedmiotem zabezpieczenia kredytu). W przypadku kredytu mieszkaniowego trudno jest polecać podobne rozwiązanie... Ale są inne sposoby, które mogą pomóc (przynajmniej na początku). Niektóre możliwości wynikają wprost z umowy kredytowej : ? możliwość zawieszenia 1 raty w danym okresie ? przejście na inną walutę z niższym oprocentowaniem (np. z ze złotówki na franka szwajcarskiego) ? przejście z rat malejących - na równe ? wydłużenie okresu kredytowania. Występujemy więc z podaniem do banku i jeśli istnieje któraś z wymienionych możliwości - miesięczne obciążenie wobec banku zmniejszy się.
NBPortal.pl : A jeśli spłacamy kredyt mieszkaniowy w CHF, jest on udzielony na maksymalny okres kredytowania i spłacamy go w ratach równych?
K.O. : Wtedy pozostaje tylko złożenie podania do banku o zgodę na restrukturyzację zadłużenia. Jeśli trafimy na wyrozumiałe kierownictwo danego oddziału, bank może zgodzić się np. na zawieszenie spłaty rat kapitałowych w danym okresie - czyli spłacamy same odsetki, aż do chwili, kiedy nasza sytuacja finansowa się poprawi. Szanse na takie rozwiązanie problemu zdecydowanie rosną, jeśli zwrócimy się do banku zanim ... zainteresuje się nami dział windykacji (czyli kiedy już zalegamy ze spłatą kredytu). Zawsze najgorszym rozwiązaniem jest chowanie głowy w piasek : czyli przestajemy spłacać raty i nie kontaktujemy się (lub wręcz - unikamy kontaktów) z bankiem. Bank na pewno o nas nie zapomni! A tym bardziej - komornik lub firma windykacyjna, której zlecono odzyskanie należności.
NBPortal.pl : Wróćmy jeszcze do sytuacji, kiedy spłacamy kredyty ratalne lub zbyt lekkomyślnie korzystaliśmy w bankach z innych form zadłużenia (karty kredytowe, limity debetowe w kontach osobistych, sezonowe pożyczki). Jak uciec w takiej sytuacji od kłopotów ze spłatą zobowiązań?
K.O. : Idealnym lekarstwem jest wtedy tzw. KREDYT KONSOLIDACYJNY, czyli w skrócie : połączenie całego zadłużenia w jeden tani kredyt i rozłożenie go na dłuższy okres, np. na 15 lat. Ten temat wymaga jednak na pewno znacznie szerszego opisu.
NBPortal.pl : Dziękuję bardzo za rozmowę, a wspomniany przez Pana KREDYT KONSOLIDACYJNY będzie wkrótce przedmiotem kolejnej publikacji w NBPortalu.

