Termin ten wszedł na stałe do powszechnego obiegu kilka lat temu i zdobył szybko ogromną popularność. Pamiętajmy jednak, że KREDYT KONSOLIDACYJNY jest jak leczenie zaawansowanej, poważnej choroby – w obu sytuacjach powinno się korzystać z diagnozy i opieki fachowca. Nie sztuką jest zebrać ileś tam kredytów i zabezpieczyć hipoteką – sztuką natomiast jest przeprowadzenie tej operacji w sposób możliwie najkorzystniejszy dla klienta. I to zawsze jest wiodącym naszym celem, kiedy podejmujemy się takiej sprawy.
Osobom, które są zainteresowane pogłębieniem swojej wiedzy na temat KREDYTU KONSOLIDACYJNEGO polecam poniższy opis. Lektura tekstu - być może - pozwoli czasem uniknąć sytuacji, kiedy trzeba będzie szukać fachowej pomocy, ratując się przed coraz bardziej zaciskającą się pętlą zadłużenia…
Co nazywamy KREDYTEM KONSOLIDACYJNYM?
Jest to kredyt długoterminowy (okres spłaty - nawet do 30 lat), zabezpieczony hipoteką na wskazanej przez kredytobiorcę nieruchomości, przeznaczony na spłatę różnych zobowiązań finansowych ( łącznie), z możliwością pozyskania dodatkowych środków finansowych na dowolny cel. Oprocentowanie takiego kredytu jest zwykle o tylko o 1 - 3% wyższe od kredytu hipotecznego na cele mieszkaniowe, ale zdecydowanie niższe - nawet o 20 % w skali roku! - od innych form kredytów bankowych, jak np. karta kredytowa, „szybki kredyt gotówkowy”, czy zakupy ratalne.
Kiedy można zastosować KREDYT KONSOLIDACYJNY?
W bardzo wielu przypadkach i w wielu formach, jak np. :
jako konieczną ucieczkę przed „pętlą zadłużenia”, kiedy duszą nas różne zobowiązania i utraciliśmy już płynność finansową (lub obawiamy się, że to w bliskiej przyszłości nastąpi),
jako ekonomicznie uzasadnioną zamianę posiadanego, droższego zadłużenia w różnych formach (karty kredytowe, linia debetowa w koncie osobistym, pożyczka gotówkowa, kredyt na samochód, itp.) na jeden, długoterminowy kredyt : co pozwala znacznie zredukować miesięczne obciążenia związane z obsługą zadłużenia,
jako działanie profilaktyczne : jeśli w bliskiej przyszłości planujemy liczne zakupy (meble, zmiana sprzętu AGD i RTV, itp.), lub także inne wydatki (atrakcyjne wakacje) i nie mamy na to środków. Możemy wówczas sięgnąć po tę właśnie, najkorzystniejszą formę zdobycia finansowania, jako konsolidację przyszłych zaplanowanych wydatków,
jako zastąpienie klasycznego w danej sytuacji kredytu (np. kredytu samochodowego), tańszą formą zadłużenia ze znacznie niższą miesięczną ratą,
jako zdobycie niezbędnych środków obrotowych przy prowadzeniu własnej działalności gospodarczej – nie wszystkie banki chętnie pożyczają pieniądze przedsiębiorcom (i zwykle - przy zastosowaniu mocno skomplikowanych procedur).
Kto najczęściej wpada w pułapkę kredytową i jak się przed tym bronić? Czyli - przykłady "z życia" stosowania KREDYTU KONSOLIDACYJNEGO.
GRUPA 1. Osoby, które w niedawnej przeszłości dokonały zakupu mieszkania.
Na zakup naszego M środki się znalazły - najczęściej poprzez niskooprocentowany kredyt hipoteczny. Niestety - w naszych kalkulacjach przy zakupie - nie uwzględniliśmy wszystkich kosztów. Zabrakło pieniędzy np. na drzwi, podstawowe meble, sprzęt AGD lub RTV, a wszystkie te dobra można w bardzo prosty sposób nabyć płacąc kartą kredytową, lub poprzez zakup na raty bezpośrednio w sklepie i to w 15 minut. I mimo, że poszczególne zakupy zwiększają nasze miesięczne obciążenia w niewielkim wymiarze (np. rata za telewizor to tylko 100 zł), a towar jest naprawdę atrakcyjny; okazuje się wkrótce, że suma naszych stałych kosztów niebezpiecznie zbliżyła się do kwoty dochodów.
co w takiej sytuacji zrobić ?
zdecydowanie wyhamować w sklepowych emocjach, a zakupy planować wcześniej - licząc w domu z ołówkiem w ręku : czy na pewno stać nas na dodatkowe obciążenie często napiętego już budżetu
jeśli po szczęśliwym zakupie mieszkania, możemy oszacować dodatkowe konieczne wydatki z tym związane - a nie mamy na to środków - spróbujmy ubiegać się o dodatkowy kredyt hipoteczny na łączną, wymaganą w tej sytuacji kwotę. Ale zróbmy to przed dokonaniem konkretnych zakupów (w sklepie, na raty), a nie po : wtedy znacznie ograniczymy koszty okołokredytowe - nie płacimy dwa razy bankowych prowizji, ani opłat za wcześniejszą spłatę. Taka forma zadłużenia zwana jest w banku często także pożyczką hipoteczną.
GRUPA 2. Młode osoby osiągające wysokie dochody.
To bardzo lubiana przez banki grupa klientów - stąd duża łatwość w uzyskaniu kolejnych, złotych kart kredytowych (tj. z limitem od 10 000 zł wzwyż), wysokich limitów debetowych w kontach osobistych, czy też - pożyczek gotówkowych. Z drugiej strony - zdecydowane nastawienie młodszych (acz dorosłych) pokoleń na konsumpcję - powoduje przecenienie własnych możliwości finansowych i często znaczne przeholowanie w szaleństwach na kredyt. - co w takiej sytuacji zrobić ? Na pewno - trzeba spojrzeć realnie na swoją bieżącą sytuację finansową i wyhamować z kolejnymi zakupami przy pomocy „łatwych” pieniędzy z banków. Zalecenia : jak najszybciej udać się do specjalisty po kredyt konsolidacyjny i po udanej zamianie zadłużenia zacząć nowe życie ... bez kart kredytowych.
GRUPA 3. Osoby prowadzące działalność gospodarczą.
Chyba każdy przedsiębiorca przechodził problemy z płynnością finansową. W sytuacjach krytycznych trzeba ratować firmę i twarz - pewnych płatności nie możemy odsuwać na później (np. wynagrodzeń dla pracowników). Wówczas sięga się najczęściej po nieekonomiczne formy zdobycia środków na utrzymanie płynności - drogie, proste formy uzyskania kredytu z banku, lub czasem jeszcze droższe - prywatne pożyczki. - co w takiej sytuacji zrobić ? Na pewno - chłodny bilans opłacalności prowadzonej działalności gospodarczej. Czy to chwilowe załamanie koniunktury, czy też - realne zagrożenie nieopłacalności działalności w dłuższym okresie. W tym pierwszym przypadku : na pewno warto rozejrzeć się za konsolidacją zadłużenia (wraz z dobraniem także środków „awaryjnych” na kolejny kryzys), w drugim - próbować zredukować mocno koszty lub ... powiedzieć PAS. I zająć się czymś innym zamiast brnąć dalej w coraz większe zadłużenie i zaległe zobowiązania.
GRUPA 4. Sytuacje losowe, takie jak - utrata pracy, choroba, które powodują chwilowe lub bardziej długotrwałe obniżenie stałych dochodów.
Ten temat omawiałem w poprzedniej publikacji dla NBPortalu, pt. "Co zrobić, jeśli mamy kłopoty ze spłatą kredytu" Zainteresowanych odsyłam do tego opracowania (NBPortal - Porady - Kredyty).
Dodatkowe uwagi o KREDYCIE KONSOLIDACYJNYM.
nieruchomość wskazana przez kredytobiorcę jako zabezpieczenie nie musi być własnością ubiegającego się o kredyt. Jeśli należy ona do osoby trzeciej, bank będzie wymagał zgody właściciela na obciążenie hipoteki w formie aktu notarialnego,
zamiana posiadanego zadłużenia na kredyt konsolidacyjny wymaga najczęściej pozytywnych opinii o terminowej obsłudze kredytów od banków, w których wnioskodawca spłaca swoje zobowiązania. Jeśli mamy na koncie znaczące opóźnienia (np. przekraczające regularnie 15 dni) musimy się liczyć z odmową udzielenia kredytu przez dany bank,
niezależnie od kwoty kredytu, jeśli oceniamy, że nasza sytuacja jest naprawdę trudna : zdecydowanie odradzam samodzielne poszukiwania rozwiązania w bankach na własną rękę, gdzie często trafimy na pracownika niewielkim doświadczeniem. To tak jak w medycynie - im bardziej skomplikowany przypadek - tym bardziej potrzebny jest specjalista z prawdziwego zdarzenia : posiadający i wiedzę i wieloletnią praktykę w swojej dziedzinie.
Krzysztof Oppenheim

